Strona główna
Jak wyglądają opracje na mózgu?

Jak wyglądają opracje na mózgu?

22/06/2017

W przypadku operacji mózgu o wyzdrowieniu lub śmierci decydują milimetry. Mimo to dzisiaj zabiegi neurochirurgiczne stosuje się nawet w celu leczenia chorób psychicznych, takich jak nerwica natręctw czy ciężkie depresje. Pozwala na to postęp techniczny.

Jak wyglądają takie operacje?

W gwarnej jeszcze przed chwilą sali operacyjnej szpitala w Massachusetts zapadła cisza. Nikt nic nie mówi, milczenie lekarzy i personelu pomocniczego przerywa jedynie rozlegający się co sekundę dźwięk aparatury kontrolującej pracę serca. Na stole operacyjnym leży Charlie Newitz. Z jego głowy wystają dwa druty. 20 minut temu neurochirurg wbił je 8 centymetrów w głąb czaszki. Aparatura EKG i EEG nie wykazuje żadnych nieprawidłowości. Lekarz chce jednak mieć pewność, że nie popełnił błędu, że nie naruszył żadnej istotnej funkcji mózgu Ne-witza. - Może pan powiedzieć, jak się pan nazywa? - pyta swojego pacjenta. - Nie bardzo - mamrocze Newitz. Lekarz wstrzymuje oddech: - Nie wie pan, jak się nazywa? - Wiem... Tssarlie Newiss... Ale język mam całkiem zdrętwiały. Neurolog oddycha z ulgą. Zdaje sobie sprawę, że uczucie zdrętwienia wywołane zostało przez znieczulenie miejscowe, które miało chronić przed bólem przede wszystkim skórę głowy.

Tak naprawdę pełna narkoza w chirurgii mózgu nie jest potrzebna, bo pomimo że mózg jest najwrażliwszym i najbardziej złożonym narządem na świecie, nie ma w nim nerwów czuciowych. Choć więc informuje o bólu występującym w innych częściach ciała, sam go nie odczuwa. Coraz więcej neurochirurgów wykorzystuje ten fakt podczas swoich operacji...

Czy można uleczyć mózg zastrzykiem?

Victor Ostholm od urodzenia cierpi na neuronalną lipofuscynozę ceroidową (NCL), rzadką chorobę mózgu. W wyniku defektu genetycznego w jego komórkach nerwowych powstają trucizny, które zabijają neurony. Siedmiolatek utracił wzrok i czucie, a także zapadł na epilepsję. W specjalistycznej klinice w Chinach neurochirurdzy wstrzyknęli mu do mózgu 15 milionów zdrowych komórek macierzystych, które miały przejąć funkcję obumarłych komórek nerwowych. Z czasem chłopiec zaczął odzyskiwać kontrolę nad rękami i nogami oraz wrażliwość na dotyk, a jego źrenice zaczęły reagować na światło.

Pierwsze operacje na mózgu

Na początku były bardzo nieprecyzyjne: lekarze wiercili w czaszkach pacjentów nawet pięciocentymetrowe dziury - i to ręcznie. Kierowali się przy tym wyłącznie tym, co widzieli. Nie mieli możliwości komputerowego obrazowania mózgu. Operacje mózgu uważane są za jedne z najstarszych znanych rodzajów interwencji chirurgicznej - świadczące o ic przeprowadzaniu otwory znajdowano w czaszkach sprzed 8500 lat!

Wróg w mojej głowie

Gdy tylko uda się zlokalizować guz, można go precyzyjnie usunąć za pomocą strumienia fotonów emitowanych przez apart CberKnife.