Strona główna
Dlaczego Hitler i Stalin zostali sojusznikami?

Dlaczego Hitler i Stalin zostali sojusznikami?

01/03/2017

na lotnisku w Moskwie, stolicy Związku Radzieckiego, ląduje samolot z Niemiec. Na pokładzie znajduje się Joachim Ribbentrop - minister spraw zagranicznych III Rzeszy. Ma dokonać czegoś, co wielu politykom wydawało się wówczas tak niemożliwe, jak ustanowienie trwałego pokoju na świecie. Jego zadaniem jest mianowicie podpisanie paktu między dwiema dyktaturami o skrajnie różnych ideologiach: Niemcami Adolfa Hitlera i Związkiem Radzieckim Józefa Stalina. Ribbentrop ma na to 24 godziny, co też oświadcza stronie przeciwnej tuż po swoim wylądowaniu w Moskwie. Udaje mu się dotrzymać harmonogramu: wieczorem 23 sierpnia 1939 roku zostaje podpisana umowa, która przejdzie do historii jako pakt Ribbentrop-Mołotow. Zasadniczo jest to układ o nieagresji, zawiera jednak dodatkowo tajne zapisy o podziale Polski między Niemcy i Związek Radziecki.

To, co wtedy napawało przerażeniem zachodnie demokracje, zdumiewa również dziś. Z jakiego powodu sprzymierzyły się dwie dyktatury, których ideologie biegunowo różniły się od siebie i wzajemnie wykluczały?

Najnowsze badania z zakresu historii udzielają na to pytanie zaskakującej odpowiedzi: Hitler i Stalin byli niczym dwie strony medalu! Żeby to zrozumieć, trzeba cofnąć się jeszcze dalej w przeszłość. W październiku 1917 roku, w trzecim roku I wojny światowej, rewolucja zmiata carat, a do władzy dochodzi komunista Lenin, poprzednik Stalina. Rok później kapituluje cesarstwo niemieckie. Niemcy i carska Rosja stają się wielkimi przegranymi pierwszej wojny światowej - ponoszą w nich militarne klęski, a rewolucje społeczne pozbawiają władzy i cara, i cesarza.

W latach 20. i 30. XX wieku dwaj dyktatorzy - Stalin i Hitler - stają na czele niegdysiejszych monarchii. Komunizm i faszyzm. Pozornie dwa różne światy, które łączy jednak totalitarna wizja panowania nad światem. Dlatego też obaj przywódcy mają bardzo podobne cele i sposoby ich realizacji: stworzenie nowego społeczeństwa, nowego człowieka. Wiedzą, że w przyszłości zwyciężyć może tylko jeden z nich, ale w roku 1939 zadowalają się rozbiorem Polski. Czas ich bezpośredniej konfrontacji dopiero nadejdzie. Już francuscy rewolucjoniści stosowali tę samą bezlitosną zasadę: przeciwników należy wymordować, zaś resztę narodu - zastraszyć. Na zachód od tzw. linii Ribbentropa-Mołotowa armia III Rzeszy opanowuje Polskę, zalewając kraj falą represji. Polska staje się terenem doświadczalnym dla aparatu ludobójstwa. Na wschodzie kraju spustoszenie sieje dobrze zgrana machina terroru Stalina, której ofiarą od lat dwudziestych padły już miliony osób. Dochodzi do prześladowań i deportacji wielkich rzeszy ludzi.

W trakcie II wojny światowej zginęło ponad 50 milionów osób. Aż 14 milionów straciło życie w Europie Środkowej i Wschodniej z rozkazu Hitlera i Stalina. Polacy, Żydzi, Ukraińcy, ale i Niemcy oraz Rosjanie padli ofiarą chorego marzenia dwóch dyktatorów: ustanowienia bezgranicznej władzy nad zmienionym według ich ideologii światem.